Striptizerki, prostytutki, utrzymanki, aktorki porno, blachary, WAG-i i inne najemniczki seksualne

Ktoś mógłby spytać, jak to się ma do kobiet toksycznych? Otóż ma, i to bardzo dużo, gdyż jestem głęboko przekonany, że seks powinien być poprzedzony zaangażowaniem, wobec czego osoby wchodzące w niezobowiązujące relacje seksualne i często zmieniające partnerów albo mają bardzo płytkie emocje (jak osoby toksyczne), albo też ich emocje (w tym naturalne uczucie wstydu) są dalece wyjałowione. Nie uważam, że ludzie mogą bez uszczerbku dla swego zdrowia psychicznego zmieniać partnerów seksualnych jak rękawiczki.

Niby powinno być oczywiste, że powierzanie swojego serca (i portfela) kobiecie czerpiącej korzyści z uprawiania seksu, udawania miłości, uczucia, atrakcyjności seksualnej czy orgazmu, jest niemądre i ryzykowne, jeśli liczysz na stworzenie monogamicznego, stabilnego związku opartego na miłości, a nie ciągłej wymianie. Okazuje się jednak, że jest wielu mężczyzn, którzy zaangażowali się w relacje z wszelkiej maści najemniczkami seksualnymi licząc na powtórkę historii rodem z Pretty Woman. Dotyczy to zarówno mężczyzn młodych, których tłumaczy naiwność, ale i starszych, którzy z racji swego wieku i doświadczenia powinni wiedzieć o życiu i związkach nieco więcej. Czas więc zmierzyć się z tym tematem i uporządkować pewne obserwacje. Co prawda, polityczna poprawność wymagałaby używania neutralnego terminu „pracownica seksualna” (sex worker), jednak w tekście będę posługiwał się raczej pojęciem „najemniczka seksualna” dla podkreślenia asymetrii relacji z osobą czerpiącą korzyści z posługiwania się seksualnymi atrybutami swojego ciała i umysłu.

1. Nie ma kogoś takiego jak psychicznie zdrowa najemniczka seksualna. Po prostu nie i koniec! Wiele związków z prostytutkami zaczyna się jak misje ratunkowe: „Och, ona miała takie ciężkie życie. Będę ją kochał i dobrze traktował, a będziemy żyli szczęśliwie.” Nie, nie będziecie. Spytaj swoich przemiłych poprzedników, którym też się to nie udało. Jest bardziej niż pewne, że twoje serce zostanie przepuszczone przez maszynkę do mięsa i zmielone na kotlety. Odgrywanie namiętności w zamian za korzyści jest samo w sobie nadużyciem. Nie jesteś jej wybawcą na białym koniu, ani tym jedynym, którego ona „kocha”. Póki płacisz, ona gra.

2. Czar biseksualnej prostytutki pryśnie łamiąc ci serce. Biseksualna najemniczka (bo wiele z nich jest biseksualistkami) oferuje siebie jak towar. Jeśli ją „kupujesz”, będzie twoja do czasu aż skończy się waluta albo zmęczysz się ciągłym płaceniem za jej „miłość” i uwagę. Jej motto wydaje się brzmieć: „Każdy fiut (i portfel) jest dobry”. Jeśli chcesz płacić jej rachunki i zaoferujesz coś więcej, będzie przez jakiś czas udawać zaangażowanie, ale swojej natury nie zmieni. Jest tylko seksualną najemniczką pracującą na zlecenie.

3. Pojedynczy mężczyzna nigdy nie będzie w stanie zaspokoić ogromnych potrzeb najemniczki seksualnej. Zrozum, że jeśli rozbieranie się i uprawianie seksu za pieniądze wydaje się być dla kogoś akceptowalną opcją kariery, są duże szanse, że taka osoba albo została ciężko wykorzystana w dzieciństwie, albo ma niedostatki rozumu i szuka drogi na skróty do bogactwa. Kłamstwa, udawanie miłości i zainteresowania dla swoich korzyści dowodzi niespójnej osobowości i braku kręgosłupa moralnego. Potrzeba uwagi tłumu ludzi, aby czuć się dobrze ze sobą, pokazuje z drugiej strony, że taka osoba nigdy nie będzie usatysfakcjonowana w relacji monogamicznej. Tak jak Roxie w musicalu „Chicago”: „Widownia mnie kocha. A ja kocham ją. A oni kochają mnie za to, że ich kocham. A ja kocham ich za to, że kochają mnie. I kochamy się nawzajem. Gdyż nikt z nas nie dostał wystarczającej miłości w dzieciństwie. Taki jest showbiznes, kotku!” OK, zgodzę się, że istnieją gdzieś i takie najemniczki, które mają złote serca, są zdolne do miłości oraz monogamicznej i nietoksycznej relacji, tyle że stanowią one rzadki wyjątek, a nie regułę. Jeśli szukasz kobiety uprzejmej, dojrzałej emocjonalnie i uczciwej, szukaj jej gdzie indziej.

4. Może się zdarzyć, że będziesz musiał jej płacić za nierozbieranie się. Ci panowie, którzy byli w relacji z prostytutką, wiedzą o czym mowa. Pamiętaj, że ona porzuca dla ciebie swoją „karierę” i duże zarobki, więc nieuniknionym jest, że gdy sponsorowanie ustanie, może ci zagrozić powrotem do profesji, a ty głupi i zakochany zaczniesz jej płacić za nierobienie tego, czym się normalnie zajmuje.

5. Możesz zrujnować swoje szanse na związek z kobietą stabilną i zdrową emocjonalnie. Doświadczeni kochankowie mówią: „Wariatka jest najlepsza w łóżku” (z czym się nie zgadzam – najlepsza jest zawsze kobieta zdrowa psychicznie i zaangażowana). Profesjonalne prostytutki mogą w łóżku wyczyniać cuda – przesadnie jęczeć i wyć (uwaga na udawany orgazm!), kochać się inaczej niż dotychczas, czy zapraszać do wspólnej zabawy inne osoby, czego zwykli ludzie raczej nie robią. Ryzykujesz jednak w ten sposób obniżenie swojej zdolności do czerpania satysfakcji z seksu z kobietą zdrową psychicznie i wymagającą zaufania i prawdziwej intymności przed oddaniem się w seksie, wobec której możesz nierealistycznie oczekiwać, że filiżanka kawy daje takiego samego kopa co gram kokainy.

Nie zapominaj też, że szanująca się kobieta może nie być zainteresowana mężczyzną, który spotykał się z najemniczkami seksualnymi. Nie musi to być wcale związane z wyznawaną religią ani purytańską moralnością. Z jednej strony może ona bowiem kwestionować twoje samozadowolenie, poczucie własnej wartości i twoją zdolność wchodzenia w zdrowe relacje. Z drugiej strony, może bać się ryzyka zdrowotnego – chorób przenoszonych drogą płciową, nękającej eks itp.

Tekst inspirowany materiałami dr Tary Palmatier z bloga shrink4men.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s