Czy powtarzasz wzorzec niezdrowego związku? (część trzecia)

Przed nami kontynuacja wątku rozpoczętego w poście pierwszym oraz drugim. Ostatni z nich poświęcony był kwestii, jak niewiara w siebie i różne lęki przekładają się na wzorce złych relacji, co nie zamyka bynajmniej tematu.

Do utrwalania się wzorców złych relacji przyczyniają się także stosowane przez nas metody radzenia sobie z problemami, po które odruchowo sięgamy, gdy sprawy w związku zaczynają iść źle. Możemy nie być świadomi tego, jak reagujemy, gdy sprawy toczą się nie po naszej myśli. Może to być zaskakujące odkrycie, że metody niegdyś skuteczne, nie pozwalają zbudować związku, jakiego pragniesz teraz. Założę się, że są one jedną z form unikania bądź opóźniania zmian i coraz bardziej rozpaczliwego dopasowywania się do jakiegoś schematu, który od samego początku był wadliwy. Zastanów się chwilę, czy np.:

  • starasz się wytrzymać, nieważne jak jest źle?
  • skupiasz się na pozytywnych cechach partnerki i pamiętasz tylko dobre chwile, gdy sprawy idą w złym kierunku?
  • skupiasz się na wspaniałym seksie, a ignorujesz problemy?
  • dopóki nie zostaniesz do tego zmuszony, odkładasz problemy na bok?
  • próbujesz omijać problemy?
  • poświęcasz się bez reszty i żyjesz nadzieją pomimo wszystkich oznak, że nie jest dobrze?
  • próbujesz być cierpliwy i kochający, nawet gdy nie dostajesz nic w zamian?
  • próbujesz naprawić problemy swojej partnerki?
  • próbujesz być wyrozumiały pomimo tego, że partnerka cię krzywdzi?
  • unikasz konfrontacji?
  • zaprzeczasz istnieniu problemów?
  • bronisz zachowań partnerki przed innymi?
  • przepraszasz za partnerkę?
  • rezygnujesz ze związku zanim spróbujesz coś w nim naprawić?

Od czasu do czasu i w wyjątkowych sytuacjach niektóre z powyższych strategii mogą ciągle zdawać egzamin, lepiej jednak używać ich roztropnie, gdyż mogą ci przynieść więcej szkody niż pożytku. Wiele z nich to różne odmiany myślenia magicznego. Polegając na nich unikasz zajęcia się istotą problemu i nigdy nie rozwiniesz umiejętności konstruktywnego radzenia sobie z trudnościami. Powyższe zachowania są w swej istocie technikami uniku. W ostatecznym rozrachunku służą one jedynie niszczeniu twoich szans na udany związek, gdyż są skutecznymi sposobami karania siebie oraz ignorowania swoich potrzeb i prawa do bycia traktowanym dobrze. Jeśli w swoim związku nieustannie obwiniasz się o wszystko co złe, byle tylko uniknąć konfrontacji, gdyż boisz się, że kłótnia może się skończyć rozstaniem, powinieneś ocenić jakość waszej relacji oraz to, czy partnerka cię szanuje.

Tkwiące w tobie obawy: przed otwarciem się, przed byciem wykorzystanym lub porzuconym, także kształtują niesatysfakcjonujący wzorzec relacji. Za każdym razem, gdy wątpisz w siebie, czy też boisz się zranienia, podchodzisz do związku w sposób bezproduktywny, który gwarantuje ci jeszcze więcej obaw. Załóżmy przykładowo, że obawiasz się, że nowo poznana kobieta rzuci cię i złamie ci serce. Nieświadomy swojego zachowania, zaczynasz więc dystansować się od niej i schładzać kontakty. Potencjalna partnerka odczuwa to jako brak zainteresowania z twojej strony, więc faktycznie kończy znajomość. Zastanów się zatem, czy zauważasz u siebie zachowania samoograniczające, które ujawniają się w sytuacjach, gdy czujesz się bezbronny, boisz się, że potencjalna partnerka może cię zostawić albo też martwisz się, że twój związek się kończy. Czy w takich chwilach:

  • próbujesz ratować bądź chronić partnerkę?
  • inwestujesz w swój związek więcej niż z niego dostajesz?
  • lgniesz do partnerki, podczas gdy ona robi wszystko, aby utrzymać dystans?
  • nie przedstawiasz partnerce swoich uczuć i potrzeb?
  • odpychasz ludzi, którzy chcą się do ciebie zbliżyć?
  • czujesz, jakbyś nie mógł żyć bez swojej partnerki?
  • stajesz się zależny i niesamodzielny?
  • robisz się zimny i niedostępny?
  • zaczynasz się złościć, gdy partnerka nie odpowiada ani nie zachowuje się w pożądany przez ciebie sposób?
  • stajesz się rozdrażniony, gdy nie możesz postawić na swoim lub czujesz się ignorowany?
  • zamykasz się w sobie i milkniesz?

Zastanów się zatem głęboko, czy twój wybór romantycznej partnerki nie odtwarza wzorca dawnych relacji i wynikających stąd błędnych przekonań, lęków i samoograniczających zachowań. Jeśli tak, jest to przypuszczalnie powód, dla którego masz tyle trudności z nawiązaniem i utrzymaniem zdrowego związku. Absolutnie naturalna jest chęć posiadania satysfakcjonującej relacji intymnej. Jeśli jednak na skutek zafiksowania się na wcześniejszych doświadczeniach, intymności poszukujesz u kobiet, które nie potrafią się odwzajemnić, skończysz powtarzając ten sam wzorzec i nie zauważając jego szkodliwości. Mógłbyś oszczędzić sobie bólu i rozczarowań, gdybyś popracował nad zmianą swoich przekonań i lęków oraz zaczął dokonywać innych wyborów. Niech przemówi przykład. Załóżmy, że masz ochotę na banana, jednak zamiast pójść do hipermarketu, chcesz go kupić w sklepie komputerowym. Codziennie zaglądasz do tego sklepu i dziwisz się, że ciągle nie mają w nim bananów. Nie ma nic złego w chrapce na banana, jednak nigdy nie kupisz go w sklepie komputerowym. W rzeczywistości, twoja obsesja będzie rosła, gdy będziesz próbował mocniej i mocniej. Być może ten przykład brzmi absurdalnie, lecz dobrze obrazuje proces wybierania partnerek z tymi samymi problemami w nadziei, że z którąś z nich wreszcie uda ci się stworzyć dobry związek.

Nasuwa się stąd logiczny wniosek, że jeśli pragniesz naprawdę zdrowego i satysfakcjonującego związku, powinieneś się skonfrontować ze swoimi samoograniczającymi przekonaniami, lękami i zachowaniami, oraz powinieneś wybierać inny typ partnerek. Jeśli zaś jesteś już w związku z kobietą w typie, który cię zwykle pociągał, oceń, na ile jest ona otwarta na zmiany zanim pójdziecie razem dalej. Przy okazji spróbuj zrozumieć, czy przyciąganie do takiej właśnie partnerki nie jest formą powtarzania i oswajania (przymus powtarzania) przykrych doświadczeń z poprzednich relacji (np. rodzinnych), które tkwią nierozwiązane w twojej głowie.

https://shrink4men.wordpress.com/2009/07/10/are-you-stuck-in-an-unhealthy-relationship-pattern-part-three/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s